sobota, 1 września 2012

Wrzesień, Septembre, Верасень...


 Wrzesień

Jeszcze lato nie odeszło,
a już jesień bliska.
Wrzesień milczkiem borowiki
skrył we wrzosowiskach,
na polany rude rydze
stadkami wygonił
i rumiane jabłka strąca
raz po raz z jabłoni.
Jeszcze słońce o południu
tak potrafi przypiec,
jakby to nie wrzesień rządził,
lecz upalny lipiec.
Ale już chłodniejsze noce,
niż bywały w lecie.
Liściom - żółknąć czas,
A ptakom  - za morza odlecieć.

Jerzy Ficowski



No i wreszcie jesień! Pora roku, którą uwielbiam! Dla mnie 1 września to nieodłącznie początek jesieni :) A jesień kocham za kolory, za spacery, za liście szeleszczące pod stopami, za taki jakiś spokój w powietrzu, za niesamowity zapach lasu, za wrzosy, grzyby, jarzębinę i kasztany. Poza tym jesienią mam urodziny :) 

A teraz kolejna odsłona mojego kalendarza:

"Maisons de Campagne"
Dizajn Maryse Dupont
Lugana 25 ct. Vintage Country Cream
Nici DMC wg. legendy


8 komentarzy:

  1. Наташа, выбітная работа, такая пяшчотная, - нібыта пад старыя эўрапейскія сэмплеры. Дужа хацелася б зірнуць на наступныя месяцы і агульнае іх афармленне!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Жана, шчыры дзякуй! Афармленне будзе на Каляды :)

      Usuń
  2. 1 сентябряя, а у тебя уже домик готов... умница!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Да, как у прилежной ученицы :) Спасибо, Светочка!

      Usuń
  3. Piękny będzie ten kalendarz :)))
    pozDrawiaM ciepło :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny haft!
    pozdrawiam i życzę miłej niedzielki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Niedziela była piękna i słoneczna! :) Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!

      Usuń